Podsumowanie marca i… brak planów na kwiecień ;)

Doskonale zdaję sobie sprawę, że już troszkę późno jak na podsumowanie marca i plany na kwiecień. Nic na to nie poradzę. Jestem ostatnio ze wszystkim do tyłu. A może inaczej. Robię to co trzeba, ale już to co powinnam ale nie muszę, odkładam na święte nigdy. A chyba trzeba się w końcu ogarnąć. Ile można […]